|
O
tym, że w Afganistanie jest wojna, wiemy wszyscy. O tym, że jest
bieda, wiedzą tylko nieliczni. Bo mieszkańcy Afganistanu to nie tylko
talibowie, ale również całe rzesze umęczonych ludzi, którzy nie stoją
po żadnej z walczących stron, czekający na zakończenie wojny i poprawę
swego losu. Afganistan to też dzieci, które pozbawione są wszystkiego,
bez czego my nie wyobrażamy sobie dzieciństwa. Dzieci nie znające ani
zabawek, ani nawet szkoły. Biegnące za wojskowymi samochodami w
nadziei, że coś dostaną. Nasi żołnierze nawet w zimie widują bose i
przemarznięte dzieci. Chcieliby im pomóc. Na opał stać tylko
najbogatszych, w parkach miejskich powycinano nieomal wszystkie
drzewa.
Samorząd Uczniowski
SP 113 przyłączył się do akcji, zakupując czapki i rękawiczki. Ze
względu na różnice kulturowe i formalności celne, ubrania nie mogły
nosić śladów używania. Dary zostały wysłane do Fundacji Pomocy
Humanitarnej „Redemptoris Missio” w Poznaniu.
Strona internetowa akcji
|