|
|
29.
października bieżącego roku , grupa 60 uczniów i uczennic z naszej
szkoły pojechała na wycieczkę edukacyjną do Berlina i na „Wyspę
Tropikalną” – Tropical Island. Wyjazd zorganizowała pani Dorota Pikuła,
a opiekunami byli ponadto pani Iwona Konopnicka –Juszczyk, pan Radosław
Kalka i pani Beata Ross. Z Wrocławia wyruszyliśmy o godz.. 6.00 i mimo
niesprzyjającej pogody (cały czas mocno lało) humory mieliśmy świetne.
Nic dziwnego, wybieraliśmy się przecież „w tropiki”. Jechaliśmy
piętrowym autobusem, a drogę uprzyjemniały nam puszczane przez kierowców
filmy animowane. Pierwszym celem naszej wycieczki była stolica Niemiec,
a w niej zamykane następnego dnia (30.10.2008 o godz.18.00) historyczne
lotnisko Tempelhof, zwane matką wszystkich lotnisk. Podczas zwiedzania
hali podeszła do nas ekipa TVP z jej berlińską korespondentką na czele -
panią Magdaleną Karpińską. Telewizja nakręciła nas podczas zwiedzania
lotniska, a z niektórymi przeprowadziła wywiad. Następnego dnia o godz.
19.30 w ogólnopolskich „Wiadomościach” w programie I Telewizji Polskiej,
można było obejrzeć tą relację. Ponadto kilku uczniów udzieliło również
wywiadu do Deutsche Welle. |
|
| |
Po
zwiedzeniu lotniska pojechaliśmy do Niemieckiego Muzeum Techniki (Deutsches
Technikmuseum Berlin). Odbyliśmy tam ciekawą i pełną wrażeń, odkrywczą
podróż przez historię kultury technicznej. To założone w 1982 roku Muzeum
Techniki, związane z długą tradycją wielu historyczno – technicznych
zbiorów, wszystkim nam, podobało się bardzo. Poznaliśmy wiele tajemnic
funkcjonowania techniki i mogliśmy sami wykonywać niektóre doświadczenia.
Ponadto zwiedziliśmy sąsiednie Science Center Spectrum prezentujące ponad
250 eksperymentów, które w zabawny sposób sprawdzają fizyczne fenomeny.
|
|
| |
Po
zwiedzeniu muzeum techniki udaliśmy się na oddaloną około 40 km. od
Berlina „Wyspę Tropikalną” – nazwaną przez Niemców Tropical Island. Park
ten znajduje się w gigantycznej hali o wymiarach: 360 metrów długości, 210
metrów szerokości i 107 metrów wysokości. Ciekawostką jest, że nowojorska
Statua Wolności (93m) mogłaby się w niej zmieścić stojąc, a paryska Wieża
Eiffla (322m) leżąc. Na jej powierzchni - 66 000 metrów kwadratowych
zmieściłoby się 8 boisk do piłki nożnej. Tam też mieliśmy okazję podziwiać
największy las deszczowy w Europie (20000 roślin), błękitny Południowy
Pacyfik z temperaturą wody rzędu 31 stopni (4000 metrów kwadratowych),
lagunę z Wyspy Bali, której brzeg okalają: piaskowiec, drewno, palmy,
groty i typowa małpia skała oraz piaszczyste plaże. W egzotycznych parkach
i ogrodach z orchideami, zaprojektowanych przez Made Wijata (najbardziej
znanego w tej chwili projektanta balijskich ogrodów ) mogliśmy oglądać
wspaniałą roślinność, a w tropikalnej wiosce zobaczyliśmy domki typowe dla
Bali, Borneo, Polinezji, Amazonii i Kongo, zbudowane przez pochodzących
stamtąd rzemieślników. Idealny klimat, który tam panował zachęcał
wszystkich do morskich kąpieli. Wszystkie te atrakcje powodowały, że
czuliśmy się jak na prawdziwej tropikalnej wyspie. Niestety czas
nieubłagalnie płynął i musieliśmy wracać do Wrocławia. Z wycieczki
przywieźliśmy miłe wspomnienia, które na pewno pozostaną na długo w naszej
pamięci. |
|